Wśród zarejestrowanych ponad 800 tys. nazw internetowych z końcówką „.pl” coraz więcej domen stanowi część tzw. rynku wtórnego. O perspektywach rozwoju, możliwych zagrożeniach, a także o potencjale polskiego rynku domen rozmawiali uczestnicy pierwszej tego typu konferencji, pod nazwą „Domain Names Secondary Market in Poland”, która odbyła się 25 stycznia w Warszawie.
Konferencja, organizowana przez NASK i firmę ACTIVE 24, skierowana została do rejestratorów, inwestorów oraz firm mających nowatorskie spojrzenie na dynamicznie rozwijający się rynek domen w Polsce. Wiedzą na temat pierwotnego i wtórnego rynku nazw internetowych dzielili się szefowie międzynarodowych korporacji, m.in. NameDrive, SEDO, EuroDNS, a także przedstawiciele rejestrów .eu, .at, .se.
Konferencja została podzielona na trzy sesje tematyczne. Pierwsza obrazowała polski rynek domen i perspektywy jego rozwoju. Kolejna z sesji dotyczyła bezpieczeństwa systemów DNS, a swoje rozwiązania m.in. dotyczące DNSSEC przedstawił szwedzki rejestr NIC.se. Ostatnią część konferencji stanowiły rozważania o potencjale, ale również i zagrożenia polskiego rynku domen, a przedstawiciel SEDO – globalnej platformy oferującej kupno i sprzedaż domen z całego świata - omawiali zjawisko wtórnego rynku nazw internetowych.
Rynek domen z końcówką „.pl” jest jednym z największych w Europie Środkowo-Wschodniej. Jak poinformował Andrzej Bartosiewicz, kierownik Działu Domen w NASK, w pierwszej połowie tego roku liczba domen z końcówką „.pl” powinna przekroczyć milion. – Warto zdać sobie sprawę z tego, że prawie 7 proc. stanowią zarejestrowane nazwy domenowe, które służą tylko generowaniu ruchu. Ich właściciele, zazwyczaj osoby prywatne, tzw. domainers, czy po polsku „domeniarze”, właśnie na tym zarabiają – dodał Bartosiewicz.

Styczniowa konferencja była pierwszą w Europie próbą ujęcia w sposób kompleksowy różnorodnych aspektów niezwykle dynamicznie rozwijającego się rynku domen internetowych. W spotkaniu wzięło udział 130 osób.
|