EZD RP. Fundament cyfrowej administracji w Polsce
W Polsce trwa cyfrowa rewolucja. Do 2028 roku z urzędów znikną papiery, drukarki, ksera i archiwa na tomy akt. Zamiast tego będzie cyfrowa administracja. Polskie samorządy otrzymają ją bezpłatnie dzięki systemowi EZD RP. Opracowany przez NASK i wdrażany przez Instytut we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji system EZD RP jest fundamentem, na którym budowana jest trwała, strategiczna zmiana – dokumentacja w chmurze.


System Elektronicznego Zarządzania Dokumentacją RP to administracyjna rewolucja. Dla milionów Polek i Polaków. Dla setek tysięcy pracowników urzędów i instytucji publicznych. Dla cyfrowego rozwoju, efektywności i spójności systemów. Dla bezpieczeństwa Polski i jej obywateli.
– Zmiana, którą wprowadzamy, buduje przyjazną, dobrze zarządzaną administrację, która jest blisko obywatela. Ta zmiana dotyczy tego, jak powinna wyglądać Polska przyszłości. Polska, w której jest zero papieru, a usługi mają charakter online. To wielkie wyzwanie, ale wierzę, że uda nam się je zrealizować. Już teraz się udaje, bo w ramach systemu pracuje już ponad 1300 jednostek. A do czerwca 2026 roku ta liczba się podwoi – podkreślał podczas konferencji o EZD wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
– EZD RP to nie narzędzie dla informatyków. To narzędzie dla wszystkich obywateli, którzy chcą mieć łatwiejszy i intuicyjny dostęp do administracji, wiedzę o procesie, chcą szybko załatwić sprawę – dodał wicepremier.
To system stworzony z myślą o każdej placówce – małej, jak trzyosobowy zespół Państwowej Inspekcji Nadzoru Budowlanego w Hajnówce – i ogromnej instytucji, takiej jak Urząd Miejski w Białymstoku, liczący ponad 1200 pracowników. To system dla szpitali, przedszkoli, bibliotek, MOPS-ów i innych jednostek, prowadzonych przez samorządy. To też system dla KRUS-u, zatrudniającego 6000 osób, Kancelarii Sejmu czy ministerstw.
I – co najważniejsze – EZD RP jest całkowicie bezpłatny. Jednostki, które z niego korzystają, nie wydają na to nawet złotówki. Otrzymują bezpłatnie zarówno szkolenia dla pracowników, wsparcie przy wdrożeniu, jak i infrastrukturę chmurową. Na realizację kolejnych wdrożeń projektu i udostępnienie usługi SaaS EZD RP dla 300 tysięcy użytkowników Polska przeznacza 200 milionów złotych w ramach funduszy z Krajowego Planu Odbudowy.
– EZD RP to platforma, nie system. Platforma, która tworzy przestrzeń do świadczenia usług, ale także do tego, żeby państwo i prywatne firmy budowały dodatki, integracje, rozszerzenia i na bieżąco udoskonalały to narzędzie. Coś, co jeszcze niedawno było niemożliwe, teraz staje się realne – mówił dr inż. Radosław Nielek, dyrektor NASK-PIB.
Dodał, że EZD RP to jeden z trudniejszych projektów, z którymi mierzy się NASK. – Takie projekty wymagają dotarcia do dziesiątków tysięcy ludzi, a docelowo planujemy zbudować infrastrukturę do świadczenia usług dla pół miliona osób. Te osoby będą korzystać z systemu codziennie. To pokazuje skalę tego wyzwania. Te procesy wymagają odwagi i myślenia strategicznego na lata do przodu. Ale cyfryzacja ma sens tylko wtedy, gdy wprowadzana jest na dużą skalę – zaznaczał dyrektor NASK.
Dlaczego EZD RP?
Po pierwsze – bezpieczeństwo. NASK gwarantuje wysoki poziom ochrony danych przed cyberzagrożeniami. W dobie wysokiego ryzyka cyberataków i wojny hybrydowej zabezpieczenie danych Polaków i administracja odporna na ingerencję hakerów mają strategiczne znaczenie.
Po drugie – realne oszczędności dla samorządów i administracji publicznej. Brak kosztów licencyjnych, ograniczone zużycie papieru, mniej sprzętu biurowego i niższe koszty archiwizacji – to konkretne korzyści finansowe.
Po trzecie – przejrzystość i spójność. Wprowadzenie jednolitego, bezpłatnego systemu elektronicznego zarządzania dokumentacją to milowy krok w stronę nowoczesnego e-państwa.
Po czwarte – efektywność. EZD RP umożliwia pełną kontrolę nad obiegiem dokumentów, skraca czas realizacji spraw i eliminuje chaos papierowej biurokracji.
Po piąte – transparentność. Możliwość śledzenia spraw i szybki dostęp do dokumentów to fundament nowoczesnych relacji obywatel–urząd.
Po szóste – pełna integracja z ePUAP i e-Doręczeniami. To oznacza płynną wymianę informacji między systemami. Procesy, takie jak obsługa korespondencji urzędowej, wysyłka decyzji czy potwierdzanie odbioru dokumentów będą dostępne w ramach spójnego systemu.
Po siódme – integracja z Archiwum Dokumentów Elektronicznych. Dokumenty, które w EZD RP zostały uznane za archiwalne (np. po upływie określonego czasu przechowywania), mogą być automatycznie lub półautomatycznie przekazywane do Archiwum Dokumentów Elektronicznych. Będzie do nich stały dostęp, a ryzyko zagubienia historycznego materiału zniknie.
Po ósme – system wspierany przez sztuczną inteligencję. AI w EZD np. streści daną sprawę i przygotuje odpowiedź. Jednym słowem – przyspieszy i ułatwi pracę urzędników.
Po dziewiąte – wsparcie rozwoju lokalnych ekosystemów IT. W ramach korzystania z EZD RP samorządy mogą zlecać tworzenie dodatkowych modułów lokalnym firmom, co wspiera gospodarkę i pozwala na pełne dopasowanie systemu do indywidualnych potrzeb.
I wreszcie – po dziesiąte – elastyczność. EZD RP można zainstalować lokalnie albo w chmurze, można go integrować z innymi systemami i rozbudowywać. System umożliwia przypisywanie ról i uprawnień zgodnie z polityką bezpieczeństwa informacji.
Ale to nie wszystko. EZD RP to cyfrowa transformacja polskich samorządów. To inwestycja w przyszłość. To zmiana, która gwarantuje cyfrową suwerenność.
Chmura SaaS EZD RP to skala nie tysięcy, nie setek tysięcy, a milionów.
To już:
- Ponad 47 tysięcy aktywnych użytkowników (z ponad 75 tysięcy).
- Ponad 3,3 miliona spraw.
- Ponad 50 milionów plików.
Ponadto:
- 473 wdrożone podmioty.
- 763 w trakcie wdrożenia.
- 1241 w procesie formalnym.
Od 1 stycznia 2028 roku jednostki administracji publicznej – rządowej i samorządowej – będą działać w oparciu o systemy elektronicznego zarządzania dokumentacją. Z pewnością system EZD RP, który realizują NASK i Ministerstwo Cyfryzacji w ramach środków z KPO, będzie najbardziej powszechnym i najlepiej dostępnym systemem w chmurze.
– To zmiana, która dla tych, którzy jeszcze obecnie pracują w „administracji papierowej”, jest nie do wyobrażenia. Urzędnicy pytają: „Jak to, na moim biurku nie będzie już stosu teczek? Ton dokumentów, do podpisania ręcznie?” – opowiadał wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. – Nie będzie i wiemy, że to olbrzymia zmiana. Zmiana rewolucyjna, ale możliwa do zrealizowania. Udowadniamy, że razem z NASK możemy tę rewolucje przeprowadzać. Nie tylko w dużych miastach, ale także w małych miejscowościach i na wsiach – podkreślał.
– Cyfrowa administracja będzie codziennością. Do tego zmierzamy. Razem – podsumował.
Przedsięwzięcie pn. „Wsparcie dla powszechnego stosowania elektronicznego zarządzania dokumentacją poprzez rozwój i udostępnienie nieodpłatnego systemu klasy EZD, udostępnienie chmury SaaS2 EZD RP oraz wdrożenia systemu EZD w administracji publicznej RP”, realizowane przez Ministerstwo Cyfryzacji w partnerstwie z NASK-PIB, objęte wsparciem w ramach Inwestycji C2.1.1 Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności ze środków Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz Unii Europejskiej – NextGenerationEU.
Wyróżnione aktualności
Razem dla bezpieczeństwa sieci 5G – warsztaty 5G TACTIC w NASK
5G ma napędzać transport, przemysł, administrację, a za chwilę – rzeczy, których jeszcze nawet nie nazywamy. Problem w tym, że im więcej od tej technologii zależy, tym mniej miejsca zostaje na pomyłki.
Transgraniczna autostrada danych. Ruszył projekt QKD Germany‑Poland‑Czechia
Czy istnieje rozmowa, której nie da się podsłuchać albo informacje, których nie da się przechwycić? W niedalekiej przyszłości powstanie pierwsza tak rozbudowana sieć kwantowa w Europie Środkowej, która wykorzysta technologię generowania i dystrybucji kluczy kryptograficznych. To oznacza bezpieczne przesyłanie informacji międzynarodowych. NASK jest partnerem tej inicjatywy.
Moc obliczeniowa dla polskiej AI. Pierwszy superkomputer NASK wystartował
NASK uruchomił nowy klaster do obliczeń AI. Wart 30 milionów złotych projekt to inwestycja w zdolność prowadzenia badań, tworzenia własnych narzędzi i rozwijania technologii, które odpowiadają na konkretne potrzeby państwa i obywateli.
Cyberbezpiecznie od 30 lat. CERT Polska
Od 12 incydentów w 1996 roku, po przeszło 260 tysięcy w ubiegłym. Te liczby najlepiej pokazują, jak diametralnie zmieniła się skala cyberataków oraz rola CERT Polska w podnoszeniu świadomości o cyberbezpieczeństwie. Pierwszy w Polsce zespół reagowania na zagrożenia w sieci, który powstał w NASK, obchodzi właśnie 30 urodziny.
Najnowsze aktualności
Szybki zarobek czy sprytna manipulacja? Gdy oferta pracy okazuje się oszustwem
Praca zdalna stała się marzeniem wielu z nas. Elastyczne godziny, brak dojazdów, możliwość dorobienia po godzinach. Nic więc dziwnego, że ogłoszenia obiecujące kilka tysięcy złotych dziennie za „proste zadania w internecie” kuszą coraz więcej osób. Problem w tym, że za częścią z nich nie stoi żadna firma, a cyberoszuści, którzy wykorzystują takie oferty do wyłudzania pieniędzy i danych osobowych.
Technologia sama nas nie obroni. SECURE 2026
Ludzie atakują. Ludzie bronią. Ludzie popełniają błędy. To wreszcie ludzie odzyskują to, co przejęli hakerzy. Technologia jest tylko narzędziem. Właśnie o tym był SECURE 2026 – najstarsza w Polsce konferencja o cyberbezpieczeństwie. Ponad 600 uczestników i przeszło 30 prelegentów, dyskutowało na blisko 20 tematów. Wszystko, by wysnuć jeden wniosek: cyberbezpieczeństwo zaczyna się i kończy na człowieku.
Prawie 2 tys. zgłoszeń każdego dnia. Raport CERT Polska za 2025 rok
Aż o 152 proc. wzrosła rok do roku liczba zarejestrowanych incydentów cyberbezpieczeństwa. To trend, od którego nie ma już odwrotu – wraz z rozwojem technologii rośnie skala cyberataków. Jest też druga strona medalu – internauci są coraz bardziej świadomi zagrożeń, które czyhają na nich w sieci. To wnioski płynące z „Raportu rocznego z działalności zespołu CERT Polska w 2025 roku”. Swoją premierę miał podczas konferencji SECURE 2026.







