Koryntia – gdy dezinformacja staje się bronią
Wyobraź sobie rok 2055. Świat, który znasz, właśnie się rozpada – zasoby są na wyczerpaniu, zaufanie stało się luksusem, a stabilność to wspomnienie. W tym chaosie pojawia się „Eksperyment”: selekcja, która ma wyłonić nielicznych szczęśliwców. Nagroda? Nowe życie w kolonii Koryntia.


O tym, kto przejdzie dalej, nie decyduje siła ani tytuły naukowe. Decyduje informacja. A właściwie to, komu i czemu ludzie są gotowi zaufać.
To właśnie w takim świecie osadzona jest „Koryntia” – fabularna gra aktorska (LARP) o dezinformacji, przygotowana przez NASK. Gra jest już dostępna i pozwala wejść w temat manipulacji informacją w praktyce – przez doświadczenie, emocje i decyzje podejmowane pod presją. Mogą sięgnąć po nią szkoły, instytucje kultury, organizacje społeczne i wszyscy, którzy chcą sprawdzić, jak łatwo informacja potrafi zmienić bieg wydarzeń.
Bo, jak mówi Magdalena Wilczyńska, dyrektorka Pionu Ochrony Informacyjnej Cyberprzestrzeni NASK:
– W erze, gdy dezinformacja rozprzestrzenia się szybciej niż wirusy w sieci, nie wystarczy ostrzegać dzieci i młodzież słowami. Dlatego stworzyliśmy LARP – grę, w której młodzi ludzie sami stają się detektywami i uczą się rozpoznawać manipulację. Ta gra to świeże, praktyczne podejście, które wyposaża ich w umiejętności obrony przed kłamstwami w sieci.
Informacja narzędziem wpływu
„Koryntia” to gra fabularna, w której uczestnicy od pierwszych minut zostają wrzuceni w sam środek Eksperymentu. Każdy wciela się w konkretną postać – z własną historią, rolą w grupie i informacjami, które nie zawsze są pełne albo prawdziwe. Nie ma tu widowni ani bezpiecznego dystansu. Trzeba rozmawiać, podejmować decyzje, reagować na zmieniającą się sytuację.
Zadania prowadzą uczestników przez kolejne scenariusze, w których informacja staje się narzędziem wpływu. Pojawia się presja czasu, sprzeczne komunikaty i emocjonalne narracje, które brzmią wystarczająco wiarygodnie, by im zaufać.
– Zaskoczyło mnie, jak szybko grupa zaangażowała się w grę. Napięcie i atmosfera nieufności pojawiły się niemal od razu, a to tylko wzmacniało przekaz – mówiła jedna z nauczycielek, która testowała grę na zajęciach.
Uczestnicy podkreślają, że kluczowe jest samo doświadczenie. „To nie polegało tylko na słuchaniu” . Trzeba było zapamiętywać szczegóły, łączyć informacje z różnych źródeł i współpracować w grupie.
– Gra była bardzo wciągająca. Każdy brał czynny udział, a to wymagało myślenia i zapamiętywania. Dużym plusem była też praca w grupie – bez niej nie dało się przejść dalej – mówiła jedna z uczennic.
Dla wielu najbardziej angażujące okazywało się to, że każda postać ma swoje sekrety. Zaufanie szybko przestaje być oczywiste, a decyzje trzeba podejmować, nie mając pełnego obrazu sytuacji.
Dlaczego dezinformacja działa
Dezinformacja rzadko wygląda jak oczywiste kłamstwo. Częściej jest uproszczeniem, emocjonalną historią albo informacją podaną w odpowiednim momencie. W internecie rozchodzi się szybko, często szybciej niż zdążymy ją sprawdzić. Do tego dochodzą nowe technologie – obrazy, filmy i treści generowane przez sztuczną inteligencję, które coraz trudniej odróżnić od prawdziwych.
„Koryntia” dotyka tego problemu wprost. Zamiast mówić, jak się nie dać oszukać, stawia uczestników w sytuacjach, w których bardzo łatwo popełnić błąd.
– W grze jest dużo wskazówek o tym, jak odróżniać fakty od fałszywych treści w mediach społecznościowych. Przy tylu obrazach i filmach tworzonych dziś przez AI to naprawdę ważne. To były jedne z najciekawszych zajęć, na jakich byłem – mówi jeden z uczniów.
Jak podkreśla Magdalena Wilczyńska, samo ostrzeganie dziś nie wystarcza:
– Dziś nie wystarczy mówić młodym ludziom, żeby byli ostrożni. Potrzebne są formy, które pozwalają im samodzielnie rozpoznać manipulację.
To właśnie dlatego NASK sięga po formułę gry. Doświadczenie – nawet jeśli bywa niewygodne – zostaje w głowie na dłużej niż definicja. A moment, w którym ktoś orientuje się, że zaufał niewłaściwej narracji, bywa bardziej edukacyjny niż najlepszy wykład.
–Projekt LARP był dla mnie ciekawym doświadczeniem i jednocześnie dobrą formą nauki. Bardzo zaskoczył mnie poziom przygotowania zespołu, a w samej grze wczucia się w fabułę przez prowadzącego co wpływało pozytywnie na odbiór przekazu i zachęcało do większego zaangażowania. Można było nauczyć się dużo o sposobach szerzenia dezinformacji w różnych celach i jak uniknąć stania się jej ofiarą. Podsumowując zajęcia bardzo mi się podobały i uważam, że LARP jako nauka przez grę to bardzo dobry pomysł. – mówiła jedna z uczennic
Podsumowanie
Dezinformacja nie działa w próżni. Rozprzestrzenia się tam, gdzie jest pośpiech, emocje i brak pełnego obrazu sytuacji – dokładnie w takich warunkach, w jakich dziś funkcjonujemy w sieci. Dlatego rozmowa o niej coraz częściej wymaga innych form niż wykład czy lista zasad do zapamiętania.
„Koryntia” jest odpowiedzią na ten problem. Zamiast opisywać mechanizmy manipulacji, pozwala je zobaczyć i przeżyć w bezpiecznym, kontrolowanym środowisku. To podejście, które wpisuje się w szersze działania NASK na rzecz edukacji medialnej i wzmacniania kompetencji krytycznego myślenia – zarówno wśród młodych ludzi, jak i dorosłych.
Bo w świecie, w którym informacja coraz częściej bywa narzędziem wpływu, umiejętność jej oceny przestaje być dodatkiem. Staje się podstawową kompetencją.
Gra do pobrania pod tym linkiem
Wyróżnione aktualności
Pedofilia w internecie kwitnie dzięki AI. Raport Dyżurnet.pl za 2025 rok
300 proc. rok do roku. O tyle wzrosła liczba materiałów wygenerowanych przez AI, które przedstawiają seksualne wykorzystanie dzieci. Znacząco rośnie udział komunikatorów internetowych w dystrybucji CSAM. O tym mówi raport roczny z działań Dyżurnet.pl - zespołu, który w ramach NASK przyjmuje i analizuje zgłoszenia związane z treściami nielegalnymi i szkodliwymi dla dzieci i młodzieży.
Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK o krok bliżej
Ultranowoczesne Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK powstanie na warszawskiej Pradze-Północ, a w nim m.in. laboratoria do rozwoju sztucznej inteligencji czy Centrum Odzyskiwania Danych. Instytut właśnie uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę CCN. To już tylko jeden krok od symbolicznego “wbicia łopaty” i – co za tym idzie – wzmocnienia krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.
Rodzina PLLuM znowu się powiększa. Polskie AI coraz silniejsze
Co łączy pismo z urzędu, firmową bazę wiedzy, pomocnika AI w banku i aplikację, która ma odpowiedzieć użytkownikowi prostym językiem?
NASK na Impact’26. Technologia po właściwej stronie
– W tym roku przyjechaliśmy na Impact z wyjątkową agendą, bo zależało nam na tym, aby w atrakcyjny i angażujący sposób opowiedzieć o tym, czym zajmujemy się na co dzień. Za nami inspirujące debaty poświęcone twórcom i sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwu oraz wyzwaniom, jakie niesie cyfrowy świat – podsumowywał obecność NASK na Impact’26 szef instytutu Radosław Nielek.
Najnowsze aktualności
Psychologia w erze AI i dezinformacji. NASK na Re_Mind
Psychologia wychodzi z gabinetów i mierzy się z wyzwaniami 21. wieku – we Wrocławiu trwa kongres Re_Mind. To dpowiedź na narastający kryzys zdrowia psychicznego oraz rosnącą obecność pseudopsychologii w przestrzeni cyfrowej. Razem z badaczami i ekspertami, również z NASK, organizatorzy obalają mity i mylne przekonania w oparciu o potwierdzoną naukowo wiedzę.
Ruszyła rejestracja na 20. konferencję Safer Internet!
Przez dwie dekady zmieniło się niemal wszystko: urządzenia, z których korzystają dzieci, aplikacje, w których spędzają czas, język internetu i skala wyzwań, przed którymi stoją dorośli. Jedno pozostało niezmienne – potrzeba rozmowy o tym, jak chronić najmłodszych w świecie cyfrowym. Wydarzenie odbędzie się w dniach 15–18 września 2026 r. w Warszawie oraz online. A rejestracja już ruszyła!
NASK rusza w Polskę z Latem z Radiem!
Wakacje już tu są. To czas koncertów pod gołym niebem, rodzinnych wyjazdów, festiwali i weekendów spędzanych poza domem. To także czas, gdy w trasę rusza jedno z najbardziej rozpoznawalnych letnich wydarzeń w Polsce – „Lato z Radiem i Telewizją Polską”, któremu w tym roku towarzyszy NASK.







