Nie daj się oszukać „na Booking”! Zobacz, jak się chronić
Planowanie urlopu zaczyna się w sieci – od łatwego porównania ofert po szybką rezerwację noclegu. Wygoda ma jednak swoją cenę. W sezonie wakacyjnym rośnie aktywność oszustów, którzy próbują wykorzystać pośpiech i nieuwagę urlopowiczów. Można się jednak przed tym uchronić.


Eksperci działającego w NASK CERT Polska ostrzegają przed zjawiskiem tzw. oszustw „na nocleg”. Wspólny mianownik tych ataków jest prosty: oszuści próbują skłonić potencjalną ofiarę do podania danych logowania lub karty płatniczej czy wykonania przelewu poza platformą rezerwacyjną. Najczęściej robią to, wywołując presję czasu („płać natychmiast, inaczej rezerwacja zostanie anulowana”) albo podszywając się pod gospodarza czy obsługę serwisu. Wszystko zazwyczaj w znanym „opakowaniu” wykorzystującym wizerunek platformy Booking.com.
– Wakacje to czas żniw nie tylko dla rolników, ale też dla cyberprzestępców. Rezerwacja noclegu ma być początkiem udanego odpoczynku, a nie prowadzić do stresu i utraty pieniędzy. Niestety w sezonie urlopowym oszuści wykorzystują pośpiech i emocje, by nakłonić użytkowników do podania swoich danych lub wykonania przelewu. Dlatego warto pamiętać o podstawowej zasadzie: zatrzymajmy się na chwilę i dokładnie sprawdźmy, z jaką stroną i z jakim podmiotem mamy do czynienia. Kilka minut ostrożności może uchronić nas przed utratą pieniędzy, ale też przed poważniejszymi konsekwencjami, takimi jak kradzież danych – mówi Iwona Prószyńska, która kieruje w NASK zespołem ds. strategicznej komunikacji cyberbezpieczeństwa.
Trzy najczęstsze schematy oszustw „na Booking”
CERT Polska obserwuje kilka powtarzalnych wariantów. Warto znać te różnice, aby wiedzieć, gdzie zgłosić problem.
- „Fałszywa strona przypominająca Booking, ale pod inną domeną
To jeden z najczęstszych scenariuszy. Użytkownik dostaje wiadomość z linkiem do strony łudząco podobnej do Booking: ta sama kolorystyka, układ, „okienko płatności” czy „panel logowania”. Różnica jest kluczowa: adres strony nie jest prawidłowy – to może być drobna literówka, dodatkowy myślnik, nietypowa końcówka lub zupełnie inny adres, który tylko wizualnie „udaje” oryginał.
Cyberprzestępcy chcą w ten sposób wyłudzić dane karty płatniczej lub dane logowania. Naszą czujność powinny wzbudzić: błędny adres strony, link prowadzący poza platformę, presja czasu, groźba anulowania rezerwacji lub prośba o „ponowną weryfikację płatności”.
- Przejęte konto gospodarza i „dopłata” od rzekomego obiektu
W tym wariancie przestępcy nie zawsze tworzą fałszywą stronę. Zdarza się, że przejmują konto gospodarza, którego ogłoszenie już istnieje na platformie. Następnie kontaktują się z osobami, które mają rezerwację i proszą o „dodatkową wpłatę” – czasem podając numer konta do przelewu, a czasem kierując do fałszywej bramki płatności lub fikcyjnej strony podszywającej się pod Booking.com.
Wiadomość może wyglądać wiarygodnie: pochodzić „z rozmowy” dotyczącej rezerwacji, zawierać dane obiektu, termin pobytu, a nawet podpis gospodarza.
W tym przypadku sygnałem ostrzegawczym powinny być dla nas prośba o płatność poza platformą, nietypowe uzasadnienie dopłaty, naglący ton.
- Fałszywa oferta na prawdziwej platformie (nieuczciwy wystawca)
Trzeci wariant jest inny: oferta dostępna jest na prawdziwej platformie, ale pochodzi od nieuczciwego wystawcy. To nadużycie polegające na wprowadzeniu w błąd co do samej oferty, warunków lub tożsamości wynajmującego.
W takim przypadku decyzje o usunięciu oferty lub blokadzie konta leżą po stronie platformy rezerwacyjnej, dlatego warto zgłaszać do niej takie przypadki.
Gdzie zgłaszać próby oszustwa?
Eksperci CERT Polska podkreślają, że zgłaszanie incydentów ma sens: pomaga analizować skalę zjawiska, rozpoznawać powtarzalne schematy i – co bardzo ważne – blokować fałszywe domeny.
W przypadku opisywanych powyżej dwóch pierwszych sytuacji mamy do czynienia z phishingiem. Warto zgłosić to do CERT Polska przez formularz na stronie: incydent.cert.pl lub w aplikacji mObywatel w usłudze „Bezpiecznie w sieci”. Dzięki temu chronisz siebie i innych.
W przypadku ostatniej sytuacji – fałszywą ofertę zgłoś bezpośrednio do administracji platformy (procedura zgłaszania nadużyć/ofert) oraz, jeśli doszło do oszustwa, także organom ścigania.
Jak nie dać się oszustom?
Najlepszą ochroną jest połączenie trzech rzeczy: spokoju, czujności i ograniczonego zaufania. Oszuści liczą na naszą automatyczną reakcję: szybki przelew lub podanie danych.
Jeśli dostaniesz wiadomość, która nalega na zalogowanie się lub wykonanie przelewu, przypomnij sobie te punkty:
- Nie działaj pod presją czasu. Komunikaty typu „natychmiast”, „ostatnia szansa”, „anulujemy rezerwację” traktuj jako czerwone flagi.
- Sprawdź adres strony. Nawet drobna literówka powinna wzbudzić Twoja czujność. Tu znajdziesz więcej informacji na ten temat.
- Nie podawaj danych karty ani logowania w witrynie z linku w wiadomości. W razie wątpliwości samodzielnie wpisz adres platformy w przeglądarce lub wyszukaj ją i dopiero wtedy zaloguj się.
- Płać i rozmawiaj wyłącznie w ramach platformy. Unikaj przelewów na „prywatne konto” i zewnętrznych bramek płatności.
- Włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA). To istotnie utrudnia przejęcie konta, nawet jeśli hasło wycieknie.
I co najważniejsze, jeśli ktoś prosi Cię o dopłatę lub ponowne logowanie, zatrzymaj się i zweryfikuj to w panelu rezerwacji pamiętaj, że zawsze możesz skontaktować się bezpośrednio z hotelem lub właścicielem kwatery i wyjaśnić wątpliwości dotyczące rezerwacji.
Dofinansowano ze środków UE.
Wyróżnione aktualności
Pedofilia w internecie kwitnie dzięki AI. Raport Dyżurnet.pl za 2025 rok
300 proc. rok do roku. O tyle wzrosła liczba materiałów wygenerowanych przez AI, które przedstawiają seksualne wykorzystanie dzieci. Znacząco rośnie udział komunikatorów internetowych w dystrybucji CSAM. O tym mówi raport roczny z działań Dyżurnet.pl - zespołu, który w ramach NASK przyjmuje i analizuje zgłoszenia związane z treściami nielegalnymi i szkodliwymi dla dzieci i młodzieży.
Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK o krok bliżej
Ultranowoczesne Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK powstanie na warszawskiej Pradze-Północ, a w nim m.in. laboratoria do rozwoju sztucznej inteligencji czy Centrum Odzyskiwania Danych. Instytut właśnie uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę CCN. To już tylko jeden krok od symbolicznego “wbicia łopaty” i – co za tym idzie – wzmocnienia krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.
Rodzina PLLuM znowu się powiększa. Polskie AI coraz silniejsze
Co łączy pismo z urzędu, firmową bazę wiedzy, pomocnika AI w banku i aplikację, która ma odpowiedzieć użytkownikowi prostym językiem?
NASK na Impact’26. Technologia po właściwej stronie
– W tym roku przyjechaliśmy na Impact z wyjątkową agendą, bo zależało nam na tym, aby w atrakcyjny i angażujący sposób opowiedzieć o tym, czym zajmujemy się na co dzień. Za nami inspirujące debaty poświęcone twórcom i sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwu oraz wyzwaniom, jakie niesie cyfrowy świat – podsumowywał obecność NASK na Impact’26 szef instytutu Radosław Nielek.
Najnowsze aktualności
Naukowiec NASK przypilnuje AI w Brukseli – 3 pytania do Sebastiana Cygerta
Komisja Europejska powołała dr. inż. Sebastiana Cygerta, kierownika Zakładu Bezpieczeństwa i Przejrzystości Sztucznej Inteligencji NASK do Panelu naukowego ds. wdrażania AI Act. W 60-cio osobowym gremium znaleźli się naukowcy z całego świata, w tym m.in. kanadyjski profesor Yoshua Bengio – laureat prestiżowej Nagrody Turinga. Wszystko w trosce o bezpieczny rozwój sztucznej inteligencji.
Ty też masz wpływ! NASK na See Bloggers 2026
Tysiące twórców internetowych, godziny rozmów, prelekcje i ...cały nakład przewodnika NASK dla influencerów rozdany już pierwszego dnia. Tak wyglądał weekend NASK podczas See Bloggers 2026 – największego festiwalu dla twórców internetowych w Polsce.
„Sprzedam kolegę”, czyli nowa forma cyberprzemocy
„Imię dziecka: Pedał. Cena: 112 zł. Opis: karmić tylko przez kij”. To ogłoszenie na popularnej w Polsce platformie sprzedażowej, na której dzieci „wystawiają” innych „na sprzedaż”. Zazwyczaj do „oferty” dołączone jest też zdjęcie pokrzywdzonego. – To cyberprzemoc. Jej celem jest upokorzenie konkretnej osoby – mówi Natalia Fabisiak z Dyżurnet.pl – zespołu, który w ramach działań NASK reaguje na nielegalne treści w internecie.







