Miłość, manipulacja i sztuczna inteligencja
Walentynki to czas serduszek, wyznań i obietnic bliskości. Dla przestępców – idealny moment na manipulację. Romance scam, czyli oszustwa romantyczne, nie mają dziś nic wspólnego z ogranymi „książętami z Nigerii”. To dopracowane, długoterminowe schematy, coraz częściej wspierane przez sztuczną inteligencję. Potrafią imitować empatię, zaangażowanie i miłość – aż do momentu, gdy na horyzoncie pojawiają się pieniądze.


Aplikacje i serwisy randkowe są dziś jednym z głównych sposobów poznawania nowych osób – niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy stylu życia. To właśnie tam zaczynają się pierwsze rozmowy, rodzą się relacje, a w wielu przypadkach także trwałe, realne związki. Internet nie zastąpił bezpośrednich relacji międzyludzkich, ale stał się ich naturalnym przedłużeniem – przestrzenią, w której łatwiej nawiązać kontakt, przełamać pierwsze bariery i znaleźć kogoś o podobnych zainteresowaniach czy wartościach.
Ta powszechność i otwartość randkowania online sprawiają, że przestrzeń ta stała się również atrakcyjna dla osób o nieuczciwych intencjach.
Romance scam to nie „szybki numer”, tylko długoterminowa manipulacja
Współczesne oszustwa romantyczne rzadko zaczynają się od pieniędzy. Zazwyczaj pierwszy kontakt wychodzi od oszusta – to on pisze pierwszy, inicjuje rozmowę, nawiązuje do zdjęć, zainteresowań czy opisów w profilu. Relacja rozwija się stopniowo, czasem tygodniami, a nawet miesiącami. Tempo emocjonalne bywa jednak zaskakująco szybkie: intensywne rozmowy, częsty kontakt, deklaracje bliskości i wyjątkowego porozumienia.
– To nie jest pośpiech, to strategia – podkreśla Anna Kwaśnik, ekspertka NASK ds. budowania świadomości cyberbezpieczeństwa. – Im głębsze zaangażowanie emocjonalne, tym trudniej uruchomić chłodną ocenę sytuacji. Oszuści nie spieszą się – cierpliwie budują zaufanie, bo wiedzą, że emocje skutecznie wyłączają czujność.
Jak AI zmienia oszustwa romantyczne
Jedną z największych zmian ostatnich lat jest rosnąca rola sztucznej inteligencji. AI nie zastępuje całkowicie człowieka, ale znacząco ułatwia przestępcom działanie. Dzięki niej możliwe jest:
generowanie naturalnych, empatycznych wiadomości bez barier językowych,
- prowadzenie wielu rozmów jednocześnie,
- szybkie reagowanie na pytania, wątpliwości i emocje ofiary,
- tworzenie spójnych, wiarygodnych historii życiowych,
- wykorzystywanie notatek głosowych i coraz częściej fałszywych rozmów wideo.
W praktyce wiele oszustw ma charakter hybrydowy: AI „podtrzymuje” relację na co dzień, a człowiek przejmuje ster w kluczowych momentach – zwłaszcza wtedy, gdy rozmowa zaczyna dotyczyć pieniędzy.
Moment przełomowy: kryzys, presja i pieniądze
Schemat przełomu w oszustwach romantycznych jest zazwyczaj bardzo podobny. Po etapie budowania zaufania pojawia się nagły kryzys: poważna choroba, kłopoty prawne, praca za granicą, służba wojskowa, kontrakt na platformie wiertniczej albo rzekoma „wyjątkowa okazja inwestycyjna”. Sytuacja przedstawiana jest jako pilna i dramatyczna, a ofiara często proszona jest o zachowanie wszystkiego w tajemnicy. Coraz częściej oszuści proponują także wspólne inwestowanie w „pewny projekt” — np. w kryptowaluty, złoto czy zagraniczne fundusze — przekonując, że to niepowtarzalna szansa na szybki zysk. Zdarza się również, że namawiają do zaciągnięcia pożyczki na rzekomą inwestycję, zapewniając, że środki zostaną szybko pomnożone i bez problemu zwrócone.
Kolejnym etapem jest prośba o przekazanie pieniędzy za pośrednictwem różnych metod, które mogą znacząco utrudniać ich odzyskanie. Środki trafiają najczęściej poprzez przelewy międzynarodowe, kryptowaluty, karty podarunkowe lub inne trudno weryfikowalne formy płatności. Całości towarzyszą uspokajające zapewnienia, że to jedynie chwilowa pożyczka — „na moment” albo „do jutra” — co ma obniżyć czujność i skłonić do podjęcia natychmiastowej decyzji.
Warto pamiętać, że oszustwa romantyczne niemal nigdy nie zaczynają się od rozmów o pieniądzach. Początkowo przypominają zwykłą, sympatyczną znajomość, która stopniowo przeradza się w intensywną relację emocjonalną. To właśnie dlatego tak trudno je rozpoznać na wczesnym etapie. Świadomość sygnałów ostrzegawczych — zwłaszcza gdy występują jednocześnie — może jednak pomóc zatrzymać się na czas.
Jak zwykle zachowują się tego typu oszuści?
- Inicjują kontakt – piszą jako pierwsi i od początku narzucają intensywną, niemal nieprzerwaną komunikację.
- Przyspieszają emocje – bardzo szybkie deklaracje uczuć, wyjątkowej więzi i rozmowy o wspólnej przyszłości już na wczesnym etapie znajomości.
- Unikają bezpośredniego kontaktu – rozmowy wideo i spotkania są stale odkładane pod pretekstem problemów technicznych.
- Tłumaczą niedostępność – powołują się na pracę za granicą, służbę wojskową lub kontrakty w odległych, trudno weryfikowalnych miejscach.
- Pojawiają się nagłe dramatyczne sytuacje – choroba, zatrzymanie na lotnisku, problemy prawne lub „zamrożone środki”.
- Zaczynają pojawiać się rozmowy o pieniądzach – prośby o pomoc finansową, inwestycje lub „chwilowe wsparcie”.
- Sugerują nietypowe płatności – proponują karty podarunkowe, kryptowaluty lub przelewy zagraniczne.
- Wywierają presję czasu – podkreślają pilność sytuacji i brak innych możliwości.
- Izolują ofiarę – zachęcają do utrzymywania relacji w tajemnicy i zniechęcają do rozmów z bliskimi.
- Idealizują swój wizerunek – posługują się zdjęciami wyglądającymi zbyt perfekcyjnie, jak z katalogu lub profesjonalnej sesji.
Fałszywe zdjęcia i jak je sprawdzić
Zdjęcia są jednym z najważniejszych narzędzi manipulacji. Profile oszustów często zawierają fotografie wyglądające zbyt idealnie: profesjonalne portrety, nienaganne kadry, brak zdjęć z codziennego życia. Bardzo często są to zdjęcia skradzione lub wygenerowane przez AI.
Jednym z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów weryfikacji jest odwrotne wyszukiwanie obrazów w Google lub TinEye. Jeśli to samo zdjęcie pojawia się w różnych kontekstach lub na wielu profilach – to poważny sygnał ostrzegawczy.
Fakty i mity o romance scam
MIT: „To dotyczy tylko naiwnych ludzi”
FAKT: Oszustwa romantyczne wykorzystują emocje, zaufanie i potrzebę relacji – potrzeby, które ma każdy człowiek.
MIT: „Jak ktoś pisze długo i cierpliwie, to musi być prawdziwy”
FAKT: Długotrwały, konsekwentny kontakt nie wyklucza oszustwa — współczesne romance scam są często zaplanowane jako wielomiesięczny proces budowania zaufania.
MIT: „Gdyby to był scam, od razu by poprosił o pieniądze”
FAKT: Przestępcy często czekają bardzo długo, aż więź emocjonalna stanie się wystarczająco silna.
MIT: „Mnie by to nie spotkało”
FAKT: Statystyki pokazują, że ofiarami padają osoby w każdym wieku, o różnym statusie społecznym i doświadczeniu.
Statystyki: co mówią liczby
Osiem miesięcy. Tyle wystarczyło w 2025 roku, by straty związane z oszustwami romantycznymi przekroczyły poziom z całego 2024 roku. Rok wcześniej statystyki mogły sugerować wyhamowanie — zgłoszone straty spadły wtedy z 34,3 mln do 23,6 mln dolarów. Kolejne miesiące pokazały jednak, że był to tylko chwilowy spadek, a nie trwała zmiana trendu.
Zgłoszenia pokazują też, że:
- mężczyźni częściej zgłaszają próby oszustwa,
- kobiety ponoszą większe straty finansowe,
- osoby powyżej 65. roku życia tracą łącznie najwięcej pieniędzy.
Z danych przekazanych przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości wynika, że w 2025 roku odnotowano 244 przypadki oszustw matrymonialnych, w tym 44 zakwalifikowane jako oszustwa internetowe. W polskim prawie karnym nie funkcjonuje odrębne przestępstwo „oszustwa matrymonialnego” – tego typu czyny kwalifikowane są najczęściej na podstawie art. 286 (oszustwo) oraz art. 287 (oszustwo komputerowe) Kodeksu karnego, dlatego statystyki mogą nie oddawać pełnej skali zjawiska. Ponadto należy uwzględnić, że część osób pokrzywdzonych nie decyduje się na zgłoszenie tego typu oszustw.
Dlaczego trzeba zgłaszać oszustwa
Wiele osób, które padły ofiarą oszustwa romantycznego, nigdy go nie zgłasza. Powodem bywa wstyd, poczucie winy albo przekonanie, że „to była prywatna sprawa”. Tymczasem brak zgłoszenia działa wyłącznie na korzyść przestępców. Zgłoszenia są kluczowe — pomagają bankom szybciej reagować, umożliwiają identyfikację powtarzalnych schematów działania oszustów i realnie chronią inne osoby przed podobnym losem.
— Zgłoszenie oszustwa nie jest oznaką naiwności ani porażki. Jest aktem odpowiedzialności — wobec siebie i wobec innych. To jeden z niewielu momentów, w których ofiara realnie odzyskuje sprawczość i może pomóc ograniczyć skalę kolejnych strat – mówi Anna Kwaśnik, ekspertka NASK ds. budowania świadomości cyberbezpieczeństwa.
Jak wspierać osobę, która padła ofiarą manipulacji
Najważniejsze to nie oceniać i nie zawstydzać. Romance scam powoduje nie tylko straty finansowe, ale też głębokie szkody emocjonalne. Wsparcie polega na wysłuchaniu, pomocy w przerwaniu kontaktu z oszustem, zgłoszeniu sprawy do banku i odpowiednich instytucji oraz na przywróceniu kontaktu z bliskimi – bo izolacja jest jednym z podstawowych narzędzi manipulacji.
Na koniec
— Randkowanie online nie jest problemem. Problemem jest manipulacja, która wykorzystuje emocje, technologię i presję czasu. Prawdziwa relacja nie wymaga tajemnic finansowych, pośpiechu ani przelewów pieniędzy — mówi Anna Kwaśnik, ekspertka NASK ds. budowania świadomości cyberbezpieczeństwa.
W świecie, w którym technologia potrafi bardzo wiarygodnie imitować bliskość, najlepszą ochroną pozostają świadomość, weryfikacja i gotowość do zatrzymania się, gdy coś zaczyna budzić niepokój.
Więcej na temat oszustw romantycznych dowiesz się z naszych poradników:
Internetowe Love. Jak zadbać o swoje cyberbezpieczeństwo w relacjach online.
Internetowe Love II – randkowanie, AI i cyberbezpieczeństwo
Wyróżnione aktualności
NASK rozwinie komunikację kwantową z europejskimi satelitami
Międzynarodowe konsorcjum pod przewodnictwem NASK zbuduje optyczną stację naziemną umożliwiającą kwantowe ustalanie klucza (QKD) z europejskimi satelitami. Projekt PIONIER-Q-SAT umożliwi łączność m.in. z satelitą Eagle-1 i połączy Polskę z innymi krajami biorącymi udział w programie EuroQCI Komisji Europejskiej.
Od lajków do lęków – zaburzenia odżywiania w erze scrollowania
Zaburzenia psychiczne związane z jedzeniem i zniekształcony obraz ciała coraz częściej zaczynają się od ekranu telefonu. Problem ten wpisuje się szerzej w kryzys zdrowia psychicznego zanurzonych w środowisku cyfrowym młodych ludzi. Nastolatki patrzą na idealny świat w mediach społecznościowych, a siebie widzą w krzywym zwierciadle.
Okazja czy pułapka? Kupuj bezpiecznie online
Black Friday i Cyber Monday wyewoluowały w całe tygodnie kuszące okazjami i promocjami, a gorączka świątecznych zakupów już się rozpoczęła. Wiedzą o tym nie tylko klienci, ale i cyberprzestępcy. By się przed nimi ustrzec, warto zajrzeć do najnowszej publikacji NASK o bezpiecznych zakupach online.
Wolność w sieci czy era regulacji?
Co zmieni się w internecie po wdrożeniu unijnych regulacji DSA? Jak nowe prawo może wpłynąć na nasze bezpieczeństwo, ochronę dzieci i wizerunku, a także przyszłość cyfrowej komunikacji? Odpowiedzi na te pytania padły podczas debaty Strefy Dialogu Jutra Human Answer Institute w Polskiej Agencji Prasowej.
Najnowsze aktualności
Moje.cert.pl ma już rok i udostępnia nowe narzędzie
Setki tysięcy luk bezpieczeństwa, o których nikt wcześniej nie wiedział, i miliony haseł krążących w sieci. Działający w ramach NASK serwis moje.cert.pl przeskanował już ponad 3,3 mln domen i adresów IP. Wsparł tym samym administratorów w działaniach na rzecz ochrony własnych systemów, a nierzadko także bezpieczeństwa swoich klientów. To nie są tylko liczby – to realna poprawa bezpieczeństwa w internecie.
Bezpieczeństwo AI pod lupą. Sejmowa podkomisja w NASK
– Gdyby ktoś chciał zapoznać się z całym tekstem, na którym trenowane są takie modele, zajęłoby mu to około 100 tysięcy lat – mówił dr Sebastian Cygert z NASK. Skala danych, na których trenuje się AI jest ogromna. I dlatego tak trudno jest ją kontrolować. Czy wobec tego może stanowić zagrożenie? Czy AI może być “lojalna” wobec kraju pochodzenia? Jakie konsekwencje miałoby jej odłączenie i czy stała się zasobem równie ważnym co np. ropa naftowa?
Razem dla dzieci w sieci. „Nic nie zastąpi rodzica”
Dziś żadne narzędzie nie zastąpi obecności rodzica. To on jest tarczą dziecka przed zagrożeniami w sieci. – „Moje życie bez telefonu jest puste” – mówią nastolatki i nie rozumieją rozmów o ograniczeniach dotyczących dostępu do mediów społecznościowych – zaznaczała Anna Rywczyńska, koordynatorka Polskiego Centrum Safer Internet i kierowniczka działu Profilaktyki Cyberzagrożeń w NASK podczas 22. Gali Dnia Bezpiecznego Internetu.







