Przeczytaj to głośno! Raport, który musi wybrzmieć
Grudniowy poranek w sercu Warszawy. W klimatycznej kawiarni, gdzie zapach świeżo mielonej kawy miesza się z rozmowami, spotkali się wicepremier, osobistości telewizyjne, eksperci, dziennikarze i wszyscy ci, którym los dzieci nie jest obojętny.


Wyszli ze swoich biur, by porozmawiać o tym, co najważniejsze – bezpieczeństwie w sieci. Dlaczego? Bo coraz młodsze dzieci wchodzą do świata online, a my musimy odpowiedzieć na pytanie: jak chronić ich dorastanie w cyfrowej rzeczywistości?
– Zachłysnęliśmy się technologią. Przez lata dawała nam radość, ale zapomnieliśmy zadać sobie najważniejsze pytanie: a gdzie w tym wszystkim jest bezpieczeństwo? – mówił Krzysztof Gawkowski, wicepremier, minister cyfryzacji.
Właśnie dlatego powstała akcja, która odwraca perspektywę. Zamiast czytać dzieciom, dorośli czytają to, co powiedziały dzieci innym dorosłym. Fragmenty raportu stały się punktem wyjścia do rozmowy o tym, co dziś znaczy być nastolatkiem.
Raport, który trzeba przeczytać na głos
– Jako mama nastolatków i osoba od dawna aktywna w przestrzeni cyfrowej nie mam wątpliwości – higiena cyfrowa to dziś kluczowa kompetencja rodziców – podkreśla Małgorzata Rozenek.
To zdanie otwiera dyskusję, której wciąż jest za mało. Internet przestał być „terra incognita” – stał się rzeczywistością, w której dorastają nasze dzieci. A my wciąż wierzymy, że „poradzą sobie same”.
Raport obnaża skalę problemu: młodzi częściej wybierają rozmowę z algorytmem niż z człowiekiem. To sygnał alarmowy. Akcja „Cała Polska czyta dorosłym” powstała po to, byśmy w końcu wysłuchali głosu nastolatków – na głos. Bo zanim zaczniemy rozmawiać z dziećmi, musimy nauczyć się rozmawiać ze sobą.
Dla wielu nastolatków to właśnie algorytm wydaje się bezpieczniejszy – nie oceni, nie zbagatelizuje, nie przerwie w połowie zdania.
Ta cyfrowa samotność często łączy się z przemocą. Z hejtem, którego nie widać na pierwszy rzut oka. Z treściami, które trafiają do dzieci, zanim ktokolwiek zdąży je na nie przygotować. Z presją obecności, wizerunku, idealnego ciała, dostępności 24/7. To nie są sytuacje jednostkowe. To codzienność, która powoli staje się normą.
– Ten raport otwiera nam głowy: pokazuje, ile czasu młody człowiek naprawdę spędza dziennie z telefonem – ponad pięć godzin – i jak bardzo rozmija się to z wyobrażeniami rodziców, którzy szacują ten czas na dwie i pół, trzy godziny – mówi wicepremier Krzysztof Gawkowski. – Już tu pojawia się pierwsza bariera: my, dorośli, za mało wiemy i za mało się komunikujemy, bo za słabo rozumiemy cyfrowy świat.
I właśnie dlatego fragmenty raportu zostały przeczytane na głos. Nie po to, żeby je omówić. Tylko po to, żeby dorośli w końcu ich wysłuchali. Akcja „Cała Polska czyta dorosłym” powstała z potrzeby uważności. Żeby przypomnieć, że zanim zaczniemy rozmawiać z dziećmi, powinniśmy najpierw porozmawiać ze sobą.
Bo jeśli nie wiemy, co się dzieje, nie jesteśmy w stanie pomóc. A jeśli nie słyszymy, to znaczy, że jeszcze nie zaczęliśmy.
– Dorosły usłyszy coś przykrego o sobie w sieci i wzruszy ramionami. Ale dla dziecka to może być cios, który zostaje w głowie na długo. Ich mózgi są dopiero w trakcie dojrzewania, nie mają jeszcze mechanizmów obronnych, które pomagają nam filtrować takie rzeczy – tłumaczy Ewa Domańska z NASK. – Dlatego nie możemy zostawiać dzieci samych z tym, co widzą na ekranie. Muszą wiedzieć, że nie są z tym sami.
Problemem nie jest wyłącznie hejt. Młodzież doświadcza też samotności i braku uwagi. – Młodzi bardzo często mówią nam wprost, że rodzic jest nieobecny. I nie chodzi tylko o brak rozmowy, ale o proste sytuacje – dziecko mówi coś ważnego, a dorosły nawet nie odrywa wzroku od smartfona – dodaje Domańska. – Co z tego, że powiem: „super, że dostałeś dobrą ocenę”, jeśli mówię to, patrząc w telefon? To sprzeczny komunikat. Dziecko nie czuje się wtedy tak ważne, jak powinno.
Nie wystarczy wiedzieć. Trzeba usłyszeć
Raport „Nastolatki” pokazuje jasno: młodzi nie milczą dlatego, że nie mają nic do powiedzenia. Milczą, bo nie wierzą, że ktoś naprawdę słucha.
– Potrzebujemy więcej takich spotkań i więcej wzajemnego zrozumienia – tylko wtedy będziemy żyli w bezpiecznym cyfrowym państwie. Mam nadzieję, że ten nasz mały ‘tutorial’ z raportem zadziała i stanie się inspiracją, żeby w te święta każdy z nas odrobił swoje małe zadanie domowe: porozmawiał z dziećmi o tym, jak naprawdę czują się w sieci – po to, żeby było im po prostu lepiej – powiedział na zakończenie spotkania wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski
Akcja „Cała Polska czyta dorosłym” to nie kampania informacyjna. To próba zrobienia miejsca na rozmowę – taką, która zaczyna się od faktów, ale nie kończy na liczbach. Bo cyfrowe bezpieczeństwo to nie tylko technologia. To przede wszystkim relacje.
Wyróżnione aktualności
NASK rozwinie komunikację kwantową z europejskimi satelitami
Międzynarodowe konsorcjum pod przewodnictwem NASK zbuduje optyczną stację naziemną umożliwiającą kwantowe ustalanie klucza (QKD) z europejskimi satelitami. Projekt PIONIER-Q-SAT umożliwi łączność m.in. z satelitą Eagle-1 i połączy Polskę z innymi krajami biorącymi udział w programie EuroQCI Komisji Europejskiej.
Od lajków do lęków – zaburzenia odżywiania w erze scrollowania
Zaburzenia psychiczne związane z jedzeniem i zniekształcony obraz ciała coraz częściej zaczynają się od ekranu telefonu. Problem ten wpisuje się szerzej w kryzys zdrowia psychicznego zanurzonych w środowisku cyfrowym młodych ludzi. Nastolatki patrzą na idealny świat w mediach społecznościowych, a siebie widzą w krzywym zwierciadle.
Okazja czy pułapka? Kupuj bezpiecznie online
Black Friday i Cyber Monday wyewoluowały w całe tygodnie kuszące okazjami i promocjami, a gorączka świątecznych zakupów już się rozpoczęła. Wiedzą o tym nie tylko klienci, ale i cyberprzestępcy. By się przed nimi ustrzec, warto zajrzeć do najnowszej publikacji NASK o bezpiecznych zakupach online.
Wolność w sieci czy era regulacji?
Co zmieni się w internecie po wdrożeniu unijnych regulacji DSA? Jak nowe prawo może wpłynąć na nasze bezpieczeństwo, ochronę dzieci i wizerunku, a także przyszłość cyfrowej komunikacji? Odpowiedzi na te pytania padły podczas debaty Strefy Dialogu Jutra Human Answer Institute w Polskiej Agencji Prasowej.
Najnowsze aktualności
Nie zadzierAI ze mną - babcie i dziadkowie zasługują na prawdę w sieci
Internet nauczył się dziś mówić ludzkim głosem. Pokazuje twarze, opowiada historie, budzi emocje – i coraz częściej robi to bez udziału człowieka. Treści generowane przez sztuczną inteligencję wyglądają wiarygodnie, znajomo, bezpiecznie. Właśnie dlatego tak łatwo im zaufać.
Od modeli do wdrożeń – PLLuM na ścieżce realnych zastosowań
PLLuM wspiera już w codziennej pracy urzędników w Gdyni i Poznaniu, a także miliony użytkowników aplikacji mObywatel. Podczas drugiego śniadania z PLLuMem podsumowano postępy w rozwoju polskiej sztucznej inteligencji. Uczestnicy spotkania poznali rezultaty projektu HIVE AI, plany publikacji nowych modeli oraz doświadczenia z pilotażowych wdrożeń.
Koryntia – gdy dezinformacja staje się bronią
Wyobraź sobie rok 2055. Świat, który znasz, właśnie się rozpada – zasoby są na wyczerpaniu, zaufanie stało się luksusem, a stabilność to wspomnienie. W tym chaosie pojawia się „Eksperyment”: selekcja, która ma wyłonić nielicznych szczęśliwców. Nagroda? Nowe życie w kolonii Koryntia.







