Ty też masz wpływ! NASK na See Bloggers 2026
Tysiące twórców internetowych, godziny rozmów, prelekcje i ...cały nakład przewodnika NASK dla influencerów rozdany już pierwszego dnia. Tak wyglądał weekend NASK podczas See Bloggers 2026 – największego festiwalu dla twórców internetowych w Polsce.


Tegoroczna edycja See Bloggers, która odbyła w Łodzi zgromadziła około 2,5 tysiąca uczestników, setki twórców internetowych i ekspertów oraz dziesiątki wystąpień poświęconych mediom społecznościowym i temu, co dzieje się w sieci. Dla NASK była to okazja nie tylko do dzielenia się wiedzą, ale przede wszystkim do bezpośrednich rozmów z osobami, które współtworzą dzisiejszy internet i każdego dnia wpływają na swoich odbiorców.
– Fajnie, że oprócz zgarnięcia kosmetyków można się czegoś dowiedzieć, zwłaszcza że cyberbezpieczeństwo powinno być teraz najważniejsze. Ja sama raz straciłam Facebooka, poinformowałam odbiorców. Od tamtej pory używam uwierzytelniania dwuskładnikowego – mówiła jedna z uczestniczek odwiedzających stoisko NASK.
Rozmowy, które zaczynały się od jednego pytania
Podczas rozmów w strefie NASK najczęściej wracały bardzo praktyczne tematy: jak zabezpieczyć konto przed przejęciem, co zrobić po utracie dostępu do profilu, jak rozpoznać fałszywą propozycję współpracy i kiedy wiadomość od „marki” powinna zapalić czerwoną lampkę. Ale też jak informować swoich odbiorców o tego typu zagrożeniach. Wielu twórców odczuło to na własnej skórze. Część z nich mówiła wprost, że ktoś próbował przejąć ich konto, podszyć się pod nich albo wykorzystać ich zasięgi do oszustwa.
Duże zainteresowanie wzbudziła premiera poradnika dla influencerów „Masz wpływ” przygotowanego przez ekspertów NASK. Przez weekend po poradnik sięgnęło ponad 2 tys. twórców. A kilkaset sztuk poradnika trafiło do osób, które w polskim internecie gromadzą wokół swoich profili najliczniejsze społeczności. Pierwszego dnia w strefie NASK pojawiła się także Karolina Czak – twórczyni internetowa, trenerka i jedna ze współautorek publikacji.
– Nie każdy twórca ma świadomość, że ma wpływ – niezależnie od tego, czy jego rolka ma 300 tysięcy wyświetleń, czy 300. Wśród tych 300 osób może być kilka albo kilkanaście, które przekażą dalej to, czego się dowiedziały. Dlatego tak ważne jest, żeby publikowane treści były prawdziwe i odpowiedzialne. Viral, nowe powiadomienia i rosnące zasięgi dają ogromną satysfakcję, ale internet nie znika po jednym sezonie. Kiedyś online i offline były dwoma osobnymi światami. Dziś to jedna rzeczywistość, w której wszystko się przenika. Dlatego warto poświęcić chwilę na lekturę przewodnika NASK – zarówno jako twórca, jak i odbiorca. Może pomóc uniknąć wielu przykrych sytuacji w przyszłości – mówi Karolina Czak, twórczyni internetowa, trenerka i współautorka poradnika „Masz wpływ”.
– Misją NASK jest wspieranie bezpiecznego i świadomego funkcjonowania w świecie cyfrowym. Podczas See Bloggers mogliśmy przekonać się, że twórcy internetowi chcą nie tylko rozwijać swoje zasięgi, ale także budować odpowiedzialną obecność online. – mówiła współautorka poradnika Monika Ciślak.
Zasięgi są ważne. Wiarygodność ważniejsza
Większość osób social media tylko przegląda. Niewielka część zostawia serduszko, komentarz albo udostępnia dalej. Treści tworzy garstka – według zasady 90–9–1 to zaledwie 1 procent użytkowników sieci. I właśnie do tego jednego procenta zwróciła się Anna Kwaśnik z NASK podczas warsztatu dla twórców.
– Wasze konto to nie tylko konto. To wasza marka, źródło utrzymania, biznes i praca. To także społeczność, którą wokół siebie budujecie, i ludzie, dla których jesteście inspiracją albo autorytetem – mówiła Anna Kwaśnik.
Dlatego przejęcie profilu może oznaczać dużo więcej niż utratę dostępu do aplikacji.
Właśnie dlatego przy propozycji współpracy, wiadomości o rzekomym problemie z kontem czy linku do „pilnego potwierdzenia” najważniejszy jest pierwszy odruch. Nie kliknięcie, tylko zatrzymanie się na chwilę. Sprawdzenie nadawcy. Potwierdzenie kontaktu innym kanałem. Wyjście z tempa, które próbuje narzucić oszust.
Dużo emocji wzbudził wątek deepfake’ów i fałszywych reklam. Spreparowane materiały coraz częściej wykorzystują wizerunek osób znanych, ale nie kończy się to na celebrytach i politykach. Twórcy też są celem, bo ich twarz, głos i zaufanie odbiorców mają konkretną wartość.
– Jeśli oglądamy kogoś, kogo znamy, lubimy albo szanujemy, łatwiej nam uwierzyć w to, co mówi. Właśnie dlatego takie materiały są niebezpieczne – mogą zachęcać do fałszywych inwestycji, manipulować emocjami albo wykorzystywać czyjś wizerunek bez zgody – mówiła.
Na koniec zostaje jeszcze wiarygodność. W internecie można usunąć relację, poprawić post albo wycofać się z błędnej informacji, ale screen, nagranie czy reakcja odbiorców mogą zostać dużo dłużej.
– My też zawsze mówimy, że cyberbezpieczeństwo to nasza wspólna odpowiedzialność i chciałabym, żebyście wy też po tych dwóch dniach różnych warsztatów i i różnych spotkań też wyszli z takim przeświadczeniem, że dbacie nie tylko o siebie, nie tylko o swoje konto, ale również każda wasza działalność ma wpływ na to, jak postępują wasi obserwatorzy – dodała na koniec napisz kto, bo już tyle minęło tekstu, że nie wiem
Jeden follow konta nie przejmie. Jedna chwila nieuwagi może wystarczyć
Dużym zainteresowaniem cieszyła się także prelekcja Karola Bojke z CERT Polska. Już sam tytuł – „Cyberprzestępca dał mi follow, potem straciłem dostęp do konta!” – dobrze pasował do wydarzenia dla twórców internetowych:
– Jeśli zapisaliście się na tę prezentację, przeczytawszy jej tytuł, to padliście ofiarą delikatnego clickbaitu. Ponieważ jeden follow jeszcze do przejęcia konta nie prowadzi. Natomiast jedna chwila nieuwagi pewnie bardziej może. I właśnie o takich chwilach nieuwagi chciałbym wam dzisiaj powiedzieć. Pokazać wam, w jaki sposób zaczynają się schematy przestępstw, które mogą prowadzić do utraty konta, w jaki sposób temu przeciwdziałać, jak się zabezpieczać i gdzie zgłaszać takie przypadki, żeby pomóc ochronić także innych – mówił Karol Bojke.
Ekspert CERT Polska zwracał uwagę, że oszustwa są dopasowywane do różnych grup: rodziców, przedsiębiorców, studentów, graczy, osób publicznych czy twórców internetowych. Raz jest to SMS o paczce, innym razem fałszywa inwestycja z wizerunkiem znanej osoby, wiadomość o wygasającym hostingu, rzekomy zwrot podatku albo link do potwierdzenia danych. Mechanizm pozostaje podobny: wzbudzić emocje, skrócić czas na reakcję i doprowadzić użytkownika do kliknięcia, płatności albo podania danych.
Dla twórców szczególnie ważny był temat przejmowania kont w mediach społecznościowych. Profil influencera to narzędzie pracy, źródło kontaktu z odbiorcami, miejsce współprac i często realne źródło dochodu. Jeśli przejmą go przestępcy, mogą wykorzystać nie tylko zasięg, ale przede wszystkim zaufanie odbiorców: wysłać prośbę o BLIKA, opublikować fałszywy link, podszyć się pod twórcę albo przekierować społeczność do kolejnego oszustwa.
– Dla zwykłego użytkownika konto społecznościowe jest częścią naszej tożsamości, ale jest w jakiś sposób oddzielną szufladką. Dla was jest również sposobem zarobku. I dlatego bardzo ważne jest, żebyście je świetnie zabezpieczali – mówił ekspert CERT Polska.
W praktyce oznacza to podstawy, które naprawdę działają: długie i unikalne hasła, menedżery haseł, uwierzytelnianie dwuskładnikowe, klucze U2F, sprawdzanie wycieków danych i szybkie zamykanie aktywnych sesji, jeśli doszło do przejęcia profilu. Równie ważne jest poinformowanie o tym odbiorców.
– Ktoś może się pod was podszywać, może próbować wykorzystać wasz autorytet, żeby naciągnąć waszych odbiorców. I raz, że przykro, jeżeli kolejne osoby dadzą się naciąć, a dwa, że wasza reputacja też na tym cierpi. To w waszym interesie jest też, żeby chronić swoich użytkowników, swoich odbiorców, swoich obserwujących – przypominał.
Do zobaczenia za rok?
See Bloggers 2026 pokazało, że zainteresowanie cyberbezpieczeństwem wśród twórców internetowych jest naprawdę duże. Widać to było przy stoisku NASK, podczas prelekcji, w pytaniach zadawanych ekspertom i w reakcjach uczestników, którzy zabierali poradnik ze sobą, pokazywali go w relacjach i polecali dalej.
Tylko przez weekend materiały opublikowane na profilu NASK na Facebooku zostały wyświetlone 1,7 mln razy. Na Instagramie NASK zasięgi treści przekroczyły 220 tys. To dla nas ogromna motywacja i dowód, że rozmowa o bezpieczeństwie w sieci ma sens także poza salą wykładową i stoiskiem festiwalowym.
–Zgromadzeni w publiczności twórcy cyfrowi pokazali, jak wiele sami wiedzą o zasadach bezpieczeństwa, ale też jak wiele mogą się od siebie nawzajem nauczyć. Mam poczucie, że udało się zaszczepić słuchaczom myśl przyświecającą codziennej pracy Instytutu – wszyscy mamy wpływ na bezpieczny Internet i powinniśmy chronić siebie nawzajem. – podsumował warsztaty Bojke. – Cieszy mnie też to jak wielu uczestników udostępniło po prelekcji informacje o sposobach zgłaszania niebezpiecznych treści W zeszłym roku przyjęliśmy ponad 660 tysięcy zgłoszeń, więc w tym czekamy na więcej! – Podsumował Karol Bojke z CERT Polska.
Do zobaczenia za rok.
Wyróżnione aktualności
Pedofilia w internecie kwitnie dzięki AI. Raport Dyżurnet.pl za 2025 rok
300 proc. rok do roku. O tyle wzrosła liczba materiałów wygenerowanych przez AI, które przedstawiają seksualne wykorzystanie dzieci. Znacząco rośnie udział komunikatorów internetowych w dystrybucji CSAM. O tym mówi raport roczny z działań Dyżurnet.pl - zespołu, który w ramach NASK przyjmuje i analizuje zgłoszenia związane z treściami nielegalnymi i szkodliwymi dla dzieci i młodzieży.
Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK o krok bliżej
Ultranowoczesne Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK powstanie na warszawskiej Pradze-Północ, a w nim m.in. laboratoria do rozwoju sztucznej inteligencji czy Centrum Odzyskiwania Danych. Instytut właśnie uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę CCN. To już tylko jeden krok od symbolicznego “wbicia łopaty” i – co za tym idzie – wzmocnienia krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.
Rodzina PLLuM znowu się powiększa. Polskie AI coraz silniejsze
Co łączy pismo z urzędu, firmową bazę wiedzy, pomocnika AI w banku i aplikację, która ma odpowiedzieć użytkownikowi prostym językiem?
NASK na Impact’26. Technologia po właściwej stronie
– W tym roku przyjechaliśmy na Impact z wyjątkową agendą, bo zależało nam na tym, aby w atrakcyjny i angażujący sposób opowiedzieć o tym, czym zajmujemy się na co dzień. Za nami inspirujące debaty poświęcone twórcom i sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwu oraz wyzwaniom, jakie niesie cyfrowy świat – podsumowywał obecność NASK na Impact’26 szef instytutu Radosław Nielek.
Najnowsze aktualności
„Sprzedam kolegę”, czyli nowa forma cyberprzemocy
„Imię dziecka: Pedał. Cena: 112 zł. Opis: karmić tylko przez kij”. To ogłoszenie na popularnej w Polsce platformie sprzedażowej, na której dzieci „wystawiają” innych „na sprzedaż”. Zazwyczaj do „oferty” dołączone jest też zdjęcie pokrzywdzonego. – To cyberprzemoc. Jej celem jest upokorzenie konkretnej osoby – mówi Natalia Fabisiak z Dyżurnet.pl – zespołu, który w ramach działań NASK reaguje na nielegalne treści w internecie.
O bezpieczeństwie twórców i graczy. NASK na See Bloggers i CD-Action
Co łączy Małgorzatę Rozenek-Majdan, Janinę Bąk, Karolinę Czak i Wojciecha Kardysia? Wszyscy wzięli udział w przygotowaniu przewodnika NASK dla twórców cyfrowych – publikacji o tym, jak chronić konta, dane, wizerunek i społeczności budowane w internecie. Bo dziś dla influencera utrata profilu to nie tylko problem z hasłem. To ryzyko utraty zasięgów, współprac, reputacji i kontaktu z odbiorcami.
Roblox. Cyfrowe podwórko bez kontroli
Gdyby na zwykłym podwórku dziecko podchodziło do obcych ludzi, rozmawiało i spędzało z nimi codziennie wiele godzin, każdy rodzic natychmiast zwróciłby na to uwagę. W internecie podobne sytuacje często pozostają niewidoczne. Takim cyfrowym podwórkiem jest Roblox. To ogromna platforma, na której dzieci swobodnie wchodzą do tysięcy różnych, wirtualnych światów. Nie zawsze bezpiecznych.







